Dawno temu, w 2004 roku, Rada Miejska podjęła Uchwałę w sprawie przyjęcia, opracowanego przez specjalny zespół, planu o nazwie Strategia Rozwoju Gminy Wschowa na lata 2002-2013. Obszerny dokument zawiera i wskazuje niezbędne wizje, cele, zadania, kierunki, problemy do rozwiązania i zrealizowania, które mają doprowadzić nasze miasto i gminę do pełnego rozwoju i rozkwitu. Zaplanowana Strategia działań jest tak szeroka i ambitna, że niemal niewykonalna.
Jest wiele chwil zwątpienia w życiu społecznego „dziennikarza” z półrocznym stażem. A to zarzucą, że człek się czepia niepotrzebnie, że przesadza, że panikuje, że dobrych rzeczy nie widzi, a to prokuraturą postraszą lub Wujkiem Miszą z Ukrainy. Na dodatek funkcja to społeczna, żadnych apanaży z tego nie ma. Nie dość, że żadnych pieniędzy się do domu z tego tytułu nie przynosi, to wręcz się je wynosi - a to na spotkania redakcyjne, a to na plakat czy sprawy techniczne związane z funkcjonowaniem strony. I gdy tak sobie człek chodzi i zastanawia się czy to ma sens, bo i odbiór społeczny czasami nie taki jaki sobie „redaktor” wymarzył, nagle zdarza się coś, co dodaje nowych sił.
Nie ukrywam, że z dużym sceptycyzmem przyjęłam decyzję Burmistrza dotyczącą przekształcenia Domu Kultury i OSiR-u w jedną, dużą jednostkę pod nazwą Centrum Kultury i Rekreacji. Dlaczego taka decyzja a nie inna, tego można tylko się domyślać. Przyjmuję, że stało się to głównie za sprawą ogólnej krytyki i niezadowolenia z działalności Domu Kultury. Gdyby to ode mnie zależało, podjęłabym zupełnie inne rozwiązanie.
Otrzymaliśmy w dniu dzisiejszym list otwarty, który poniżej publikujemy. List dotyczy trudnej sytuacji finansowej, w jakiej znalazł się Dom Pomocy Społecznej we Wschowie. Zaniepokojeni radni apelują do Zarządu Powiatu Wschowskiego o energiczne działania, które pomogą wspomnianej instytucji przetrwać i nadal funkcjonować.
Zmiany organizacji pracy Urzędu Miasta i Gminy we Wschowie spowodowały ożywioną dyskusję której podstawowym wątkiem była ocena motywów głównych aktorów tych zmian. Od oficjalnego ogłoszenia informacji upłynęły już dwa tygodnie, co sprzyja próbie obiektywnego spojrzenia na sprawę, bowiem z perspektywy czasu inaczej patrzymy na wydarzenia, które początkowo ocenialiśmy emocjonalnie. Przejrzałem treść komentarzy na portalach internetowych, rozmawiałem z wieloma osobami i poniżej spróbuję zestawić zebrane opinie i bez emocji się nad nimi zastanowić.
Kilka tygodni temu, w prywatnej rozmowie z ewentualnym, przyszłym kandydatem na radnego usłyszałam, że nie interesuje go mandat do rady miejskiej a w grę wchodzi jedynie rada powiatu. Myślałam, że to z racji większych możliwości wykazania się swoimi umiejętnościami, szerszego pola działania dla dobra mieszkańców miasta, gminy a przede wszystkim powiatu. Zanim zdążyłam pozbierać myśli, zadać pytanie o to, co chciałby robić w takiej radzie, on wypalił, że to super fucha, bo nic nie trzeba robić, spokojnie i cicho się siedzi, raz po raz pokaże się na jakiejś uroczystości, festynie, na sesji podniesie się rękę i raz w miesiącu dostanie się za to kasę...
„Komu potrzebna studnia bez wody, komu potrzebne ślepe zwierciadło?” – słyszymy w znanej piosence. Gdyby pisać ją od nowa, można by dopisać kolejną zwrotkę: „Komu potrzebny parking bez wjazdu, komu potrzebny parking przed kinem?” Nowa zwrotka byłaby oczywiście o Wschowie, chociaż nie mam pewności czy dobrze by ją promowała.
Zachodzące zmiany kadrowe w Ratuszu i związanie z tym dyskusje, emocje a czasem spekulacje oddaliły nieco na drugi plan sprawy powiatowe. A przecież w powiecie też dzieją się ciekawe zmiany związane z zasobami kadrowymi. Różnica polega jednak na tym, że tam nikogo się nie zwalnia, nie zastępuje kimś innym a tworzy się nowe etaty. Wczytując się w porządek obrad na sesję, która odbyła się w dniu 25 maja 2011r., zwróciłam uwagę na jeden punkt mówiący o podjęciu uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XXVII/139/2009 z dnia 4 lutego 2009r. w sprawie Regulaminu Organizacyjnego Starostwa Powiatowego we Wschowie.
Odwiedza nas 94 gości oraz 0 użytkowników.
Czytaj więcej...