Sprawy Miejskie

Sprawy Miejskie

Uchwała do…uchwały

                Dawno temu, w 2004 roku, Rada Miejska podjęła Uchwałę w sprawie przyjęcia, opracowanego przez specjalny zespół, planu o nazwie Strategia Rozwoju Gminy Wschowa na lata 2002-2013. Obszerny dokument zawiera i wskazuje niezbędne wizje, cele, zadania, kierunki, problemy do rozwiązania i zrealizowania, które mają doprowadzić nasze miasto i gminę do pełnego rozwoju i rozkwitu. Zaplanowana Strategia działań jest tak szeroka i ambitna, że niemal niewykonalna.

Pewnie dlatego w 2007 roku następny zespół opracował aktualizację Strategii, uwzględniając lata 2007-2015, a rada miejska przyjęła ją stosowną uchwałą, która między innymi: ,,Zobowiązuje Burmistrza Miasta i Gminy do: Przedkładania Radzie Miejskiej w terminie do 30 czerwca każdego roku oceny postępów w realizacji celów strategicznych, sporządzonej w oparciu o miary postępu zawarte w Strategii”. Nie ma w tym nic zaskakującego, bo każda uchwała do czegoś zobowiązuje burmistrza. Czytając Strategię przyznaję, że nie jest łatwym zadaniem zrobienie takiego sprawozdania, ale zawsze było ono wykonywane. Dokument nie wskazuje  konkretnych sposobów działań, ale znajduje się w niej ,,Lista dziedzin problemów do rozwiązania w latach 2007-2010”, która zawiera (wśród innych) dwa znamienne i ważne punkty ,,6. Miejsca pracy. 8. Liczba mieszkańców”. Ponadto określa: ,,Do dalszego horyzontu czasowego 2011-2015 zaliczone zostały (m.in.): Duży udział lokali mieszkalnych będących własnością Gminy”. Jak zrobić sprawozdanie z czegoś, co nie zostało wykonane? Nie twierdzę, że z ambitnego planu o nazwie Strategia nikt z władz nie korzysta, bo zawsze coś się znajdzie, co zostało zrealizowane lub jest w trakcie realizacji, ale celowo chcę wskazać na powyższe punkty dotyczące miejsc pracy i mieszkań komunalnych. Co najważniejsze, nie tylko ja zwróciłam uwagę na te ważne punkty, pisząc o potrzebie zwiększenia zasobów mieszkań komunalnych. Nad problemami pochylił się także były radny, obecny drugi wiceburmistrz pan Miłosz Czopek. Jego zainteresowania nie ograniczyły się do problemów mieszkaniowych, ale także zajął się rozwojem przedsiębiorczości i gospodarki. Mówił o tym w swojej kampanii wyborczej, pisał na łamach gazetki Stowarzyszenia Odnowy Samorządu i na blogu zatytułowanym ,,Spowiednik radnego”. Jako radny pan Miłosz Czopek mówił dużo na każdym posiedzeniu komisji (tak wynika z jego zapisków na blogu), na każdej sesji, o różnych sprawach: ważnych, mniej znaczących albo takich, które już zostały rozwiązane (opłata  adiacencka) lub takich, które akurat nie należy podejmować w dowolnym okresie (z obniżeniem podatków należy czekać do jesieni, do momentu propozycji nowego budżetu). Aktywność pana Miłosza Czopka jako radnego z tzw. opozycji zaowocowała nawet  przygotowaną (w oparciu o Strategię Rozwoju) uchwałą, przyjętą przez radę dnia 27 lutego 2011roku. Co ważne, jeszcze wtedy nie był pewny, że zostanie drugim wiceburmistrzem, choć pierwsze, nieśmiałe ruchy i pogłoski już się pojawiały. Trudno powiedzieć czy uchwała powstała rzeczywiście w trosce o rozwój Miasta i Gminy, czy też o udowodnienie władzy, że nic nie robi i ma natychmiast podjąć w tym zakresie jakieś konkretne działania. Dla mnie przyjęcie tej Uchwały nie było ważne ze względu na jej treść, ale dlatego, że była pierwszą uchwałą opozycji, która nie została odrzucona. Nazywam ją uchwałą do uchwały albo zobowiązaniem do zobowiązania. Treść uchwały brzmi: ,,Zobowiązuje się Burmistrza Miasta i Gminy Wschowa do opracowania koncepcji umożliwiającej realizację celów gospodarczych zawartych w Strategii Rozwoju Gminy Wschowa na lata 2007-2015, podjętej Uchwałą Nr XV/120/07 Rady Miejskiej we Wschowie z dnia 31 października 2007., w terminie do 30 czerwca 2011 roku”. Uważny czytelnik zwrócił pewnie uwagę, że ,,zobowiązuje się” Burmistrza do wcześniejszego ,,zobowiązania” wynikającego z uchwały z roku 2007. We wniosku do uchwały zobowiązano pana burmistrza do przedstawienia koncepcji, która: ,,powinna zawierać konkretne instrumentarium oraz harmonogram działań”. Jak widać uchwała ma nie tylko na celu zaktywizowanie władz, pobudzenie ich do działań przyspieszających realizację zadań zawartych w Strategii, ale przede wszystkim nakłada na burmistrza jeszcze jeden obowiązek, jakim jest opracowanie koncepcji umożliwiającej ich realizację. Piękne i szczytne, ale czy możliwe? Co wynika z uchwały zobowiązującej burmistrza do takich lub innych działań? Jedynie to, że autor uchwały życzyłby sobie, żeby została zrealizowana i miał możliwość sprawdzenia, jak wywiązuje się osoba z narzuconych przez tę uchwałę obowiązków. Wiadomo, że pan burmistrz może jedynie przedstawić konkretne ,,instrumentarium” i harmonogram działań, ale tylko wtedy, kiedy znajdzie takich urzędników, którzy mu to przygotują. Pan burmistrz nie musi też się niczego obawiać jeżeli nie dostosuje się do ,,zobowiązania” narzuconego uchwałą. Nie poniesie za to żadnych konsekwencji, bo radni nie mają do tego ani uprawnień, ani możliwości. Jedynie wyborcy mogliby nie wybrać burmistrza na następną kadencję, ale kto by pamiętał w czasie wyborów o jakichś tam uchwałach, niezrealizowanych zobowiązaniach i planach? To tylko opozycja się wtedy czepia, jak to „mówi” mój redakcyjny kolega. Wiele uchwał ma krótki żywot albo idzie w zapomnienie, ale mam nadzieję, że uchwała radnego Miłosza Czopka nie podzieli takiego losu. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej, że były radny opozycji, były kandydat na burmistrza i inicjator tak ważnej uchwały a obecnie drugi wiceburmistrz nie mógłby dopilnować, aby jego dzieło nie poszło na marne. Spodziewam się, że to właśnie pan Czopek będzie wykonawcą owej uchwały i należycie opracuje: „koncepcję umożliwiającą realizację celów gospodarczych zawartych w Strategii Sukcesu Gminy Wschowa” i przedstawi ,,konkretne instrumentarium oraz harmonogram działań”. Z tego co wiem, to i panu burmistrzowi zależy na tym, aby pan Milosz Czopek zajął się tymi ważnymi sprawami w mieście i gminie. W wypowiedzi motywującej swoją decyzję o powierzeniu obowiązków drugiego wiceburmistrza panu Miłoszowi Czopkowi, pan burmistrz powiedział redaktorowi z zw.pl: ,,To są dziedziny, o których dość często pan Miłosz wypowiadał się, proponując konkretne rozwiązania. Uznałem, że w tych dziedzinach potrzebny jest nowy impuls, nowe kierunki pracy samorządu”. Nie wiem o jakich konkretnych propozycjach mówił pan burmistrz, ale pewnie ja się czegoś nie dopatrzyłam albo nie doczytałam i mogę o tym nie wiedzieć. Jeżeli pan burmistrz tak mówi, to pewnie tak jest. A co najważniejsze, to jeżeli pan Czopek ma propozycje, to dość szybko doczekamy się przynajmniej wykonania uchwały z lutego 2011 roku. Domyślam się też, że w niedługim czasie dowiemy się co mają do powiedzenia władze w sprawie ważnego, formalnego wniosku jaki złożył pan Czopek będąc jeszcze radnym opozycji. Wniosek dotyczył działań w kierunku poprawy sytuacji mieszkaniowej i brzmiał: ,,Wniosek formalny o przeprowadzenie przez władze Miasta i Gminy Wschowa analizy badającej zasadność oraz wszelkie aspekty formalno-prawne utworzenia Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Podsumowanie nie później niż 30 czerwca 2011 roku.” Pewnie pan Miłosz Czopek osobiście się tym zajmie. Wiadomo, że nie przygotuje drugi raz takiej uchwały, którą będzie musiał sam wykonać, ale jako drugi wiceburmistrz będzie miał okazję do zrealizowania swojego wniosku. W ,,Spowiedniku radnego” pan Czopek, pisząc o złożeniu wniosku, dodał takie zdania: ,,Czekam na reakcję i będę do tematu powracał. Zamierzam te dyskusje rozszerzyć o dodatkowe elementy”. Na reakcję władz, w tym pana Czopka, to teraz my będziemy czekać z uwagą i zainteresowaniem. Z cierpliwością i ciekawością poczekamy na powrót do tematu, a także na dyskusję poszerzoną o nowe elementy. Mam nadzieję, że nie będzie to kolejna uchwała niewnosząca niczego nowego i niemająca szans na realizację, a przedstawione zostaną konkretne propozycje i rozwiązania.

            Przygotowanie takiej prawdziwej uchwały dotyczącej jakiejkolwiek ważnej sprawy, zawierającej konkrety, szczegóły a przede wszystkim sposoby jej realizacji wymaga nie tylko znajomości prawa ustawowego, ale jest też czasochłonne. Natomiast przygotowanie uchwały zobowiązującej kogoś do czegoś w oparciu o wcześniej przygotowany plan (Strategię) lub wcześniejszą uchwałę jest naprawdę bardzo prostą czynnością. Można to zrobić w jedno popołudnie, dobrze umotywować hasłami ze Strategii Rozwoju, dodać jakieś oczekiwania ze strony mieszkańców, określić termin realizacji i zobowiązać władze do jej realizacji. Na przykład taka uchwała zobowiązująca burmistrza do opracowania koncepcji i przedstawienia sprawozdania z działań mających na celu budowę mieszkań komunalnych też zostałaby przyjęta. Tylko po co komu kolejne uchwały do uchwały, plany do planów, zobowiązania do zobowiązań, których realizacja, poprzez składanie sprawozdania, nie wnosi nic nowego? Planów, uchwał, sprawozdań i zadań strategicznych mamy już wiele. Teraz oczekujemy na konkretne działania. Tym bardziej, że były radny opozycji i działacz Stowarzyszenia Odnowy Samorządu, obecny drugi wiceburmistrz pan Miłosz Czopek podjął się ambitnego zadania, cytuję za zw.pl: ,,Propozycję objęcia urzędu wiceburmistrza traktuję jako porozumienie na rzecz wypracowania lepszych rozwiązań dla miasta”. Szczerze życzę powodzenia.

Komentarze   

 
#2 Barbossa 2011-06-20 17:21
coś ciekawego
z cyklu linki od Barbossy

http://www.strefabiznesu.gazetalubuska.pl/artykul/ile-zarabiaja-radni-wschowy-60213.html
 
 
#1 ed 2011-06-20 14:35
Autorka rozpisała się -ale po co?To, co bylo deklarowane publicznie nijak będzie się miało do realiów, bo II-gi vice będzie miał przysłowiowy "guzik do powiedzenia" , a jeszcze mneij do decyzdowania!! :P
 

Ostatnie komentarze

  • Rafaello diTravelfan
    Hej ! Jestem świeżo po lekturze Twojej barwnej relacji z imprezy Kolory pustynnych ...

    Czytaj więcej...

     
  • www.
    Nie do końca ze wszystkim się zgodzę, ale w gruncie rzeczy dobrze napisane i będę ...

    Czytaj więcej...

     
  • Krystyna
    Brawo Janeczko - są miejsca,gdzie rządzi przyroda, a nie pseudoturyści jakiejkolwiek ...

    Czytaj więcej...

     
  • anastazja
    świetnie autor opisuje swoje wojaże w lutym i ja lecę do Indii i trochę się ...

    Czytaj więcej...

     
  • http://www.
    Bardzo dobrze powiedziane, w wielu kwestiach się zgadzam.

    Czytaj więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 26 gości oraz 0 użytkowników.