Pod Lupą

Pod Lupą

Dzieci Śmieci

       Miał być to opis kolejnej trasy rowerowej wokół Wschowy. Taka relacja pojawi się jednak później, kiedy już ochłonę po tym, co napotkałem podczas jednej z ostatnich wycieczek na dwóch kółkach.  Pierwszą tej wiosny eskapadę rowerową zapamiętam bowiem zupełnie nie tak, jakbym sobie tego życzył. Tak właściwie to chciałbym o niej jak najszybciej zapomnieć. Fotografie z tej wyprawy dla własnego dobrego samopoczucia i zdrowia psychicznego powinienem usunąć i po trzykrotnym splunięciu przez lewe ramię, zarejestrowane obrazy potraktować w mej świadomości jako zły, koszmarny sen. Doszedłem jednak do wniosku, że nie chcę sam cierpieć i ponieważ ludzie ludziom zgotowali taki las to ja z zemsty pokażę to także tym, którzy tego nie widzieli i mój ból stanie się bólem, jeśli nie publicznym, to przynajmniej cierpieniem Szanownych Czytelników.

      Nie będę komentował poniższych zdjęć, tylko dodam, że chociaż w naszych lasach i w rowach przydrożnych spotkać śmieci oraz dzikie wysypiska można bardzo często, to jednak to, co zobaczyłem w lesie przy drodze pomiędzy Golą a Konradowem, przechodzi wszelkie wyobrażenia o tym, jak głupota ludzka jest wielka i nieogarniona. Bezkarność ludzi, którzy tak zaśmiecają swoje środowisko rodzi we mnie tęsknotę za powrotem do totalitaryzmu i państwa policyjnego. Trudno uwierzyć, że nikt nie zauważa sytuacji, w których dochodzi do procederu pozbywania się śmieci w lasach i rowach przydrożnych. Może akcja obywatelska polegająca na informowaniu policji o takich sytuacjach, w których może dochodzić to pozbywania się śmieci w lesie byłaby jakąś próbą rozwiązania problemu, bo na tabliczki „LAS MONITOROWANY” chyba się jednak nikt nie daje nabrać.



Komentarze   

 
#7 Henryk 2012-08-02 12:34
kto i za co płaci Straży miejskiej?????
 
 
#6 Krzysztof 2012-04-24 08:33
Tak podobnie przed laty bywało w lasch na "Młym borze" koło Lginia i czasami na trasie Buczyna - Mścigniew. Również przed laty we wspomnianych okolicach przeprowadzaliś my akcję sprzątania lasu przy współpracy z nadleśnictwami Włoszakowiec i Sława Ślaska. Przyznaję, że być może w związku znaszą akcją sprzatania sytuacja w lasach włoszakowickich , lgińskich i pod Nowym Strączem poprawiła się radykalnie. Dlatego, zaplanujemyna rok 2013, Eko Rajd Rowerowy "Dzień Ziemi- sprzatanie lasu" w lasach leśnictwa Stare Drzewce, bo domniemywam, że fragmenty "brudnej" drogi leśnej są w administracji wspomnianego leśnictwa.
 
 
#5 Ela 2012-04-21 23:30
Przyglądając się dłużej tym zdjęciom można by pomyśleć... hmm, ta regularność ułożenia plastikowych butelek, kolorowych worków i reklamówek tzw. jednorazówek , świadczyć może o …. nowym oznakowaniu szlaku turystycznego ;) w ramach ogólnie znanych „ oszczędności „ ;) ;) ;)
 
 
#4 Ela 2012-04-21 20:49
Faktycznie obraz jest żenujący , ale zastanawiałam się w jakich odległościach są zwyczajne kosze na śmieci ...i czy w ogóle są ?Oglądając dzisiejszy serwis informacyjny odnoszący się do identycznego problemu w Anglii pojawiła się "skrzynka" z napisem
"I'm here, use me" ponoć to zadziałało ;) Może warto spróbować żartobliwych haseł ???
 
 
#3 Barbara 2012-04-21 16:00
Kilka lat temu odwiedzilam Moja Ukochana Polske .....widzialam szalone zmiany(na lepsze),ladniej sze elewacje budynkow,oswiet lenie licznych parkow itdAle niestety,kiedy wjezdzasz do lasu,nie,kiedy dajesz pierwszy krok w lesie widzisz takie wlasnie tragiczne obrazy jak na zdjeciach.Zresz ta takich zdjec naogladalam sie wiecej - na portalu N-K,ochoczo prezentowane z okazji rodzinnych wypadow na majowke.......A wystarczy tylko zabrac ze soba jedna trorbe dodatkowo na smieci....Wstyd ,wielki wstyd....a podobno chelpicie sie,ze dogoniliscie Europe...?!
 
 
#2 Barbossa 2012-04-17 20:12
Fakt ludzie nie potrafią dbać o środowisko i śmiecą, ale pamiętajmy, że gmina powinna zapewniać możliwość odbioru śmieci produkowanych przez swoich mieszkańców. Pytanie czy gmina realizuje swoje obowiązki.
 
 
#1 karolek23 2012-04-16 19:05
No wstyd! Dobrze że ktoś zauważył to jak niektórzy szanują nasze środowisko:/ żal... ale z drugiej strony nie dziwi mnie to że w lesie jest taki bałagan, skoro w mieście nie lepiej. Wystarczy popatrzeć na kupy na ulicach i na to jak wykorzystywane są śmietniki na psie kupy - można w nich zobaczyć butelki, chusteczki i inne śmieci, a kup nic a nic.
 

Ostatnie komentarze

  • Rafaello diTravelfan
    Hej ! Jestem świeżo po lekturze Twojej barwnej relacji z imprezy Kolory pustynnych ...

    Czytaj więcej...

     
  • www.
    Nie do końca ze wszystkim się zgodzę, ale w gruncie rzeczy dobrze napisane i będę ...

    Czytaj więcej...

     
  • Krystyna
    Brawo Janeczko - są miejsca,gdzie rządzi przyroda, a nie pseudoturyści jakiejkolwiek ...

    Czytaj więcej...

     
  • anastazja
    świetnie autor opisuje swoje wojaże w lutym i ja lecę do Indii i trochę się ...

    Czytaj więcej...

     
  • http://www.
    Bardzo dobrze powiedziane, w wielu kwestiach się zgadzam.

    Czytaj więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 62 gości oraz 0 użytkowników.