<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>I po 100drodze…</title>
		<description>Skomentuj I po 100drodze…</description>
		<link>http://www.bezkresu.pl/index.php/bezkresoteka/recenzje/266-i-po-100drodze</link>
		<lastBuildDate>Wed, 15 Apr 2026 23:48:37 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://www.bezkresu.pl/index.php/component/jcomments/feed/com_content/266" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>tomasz szwarc napisał:</title>
			<link>http://www.bezkresu.pl/index.php/bezkresoteka/recenzje/266-i-po-100drodze#comment-861</link>
			<description><![CDATA[Dziekuję Pani Janinie za komplementy w imieniu członków stowarzyszenia. Cieszymy się i jeszcze raz dziękujemy ludziom z innych stowarzyszeń ( i nie tylko ) za nieoceniona pomoc i zaangażowanie. Warto jednak dodać, że sporym wysiłkiem wykazali się również pracownicy CKiR. Dyrektor Chałupka od początku wypytywał o postępy przy organizacji 100drogi i służył zawsze wsparciem. Szczególnie to finansowe mnie cieszyło :lol: . Wypytywał, bo już zdążył się przekonać, że w podejmowanych przeze mnie inicjatywach jestem dość autorytatywny - dokładnie wiem jak impreza ma wyglądać. Ukłony w stronę pozostałych pracowników Centrum, którzy ochoczo reagowali na wszelkie moje prośby podczas samego festiwalu, i dzięki m. in. nim udało nam się "dopiąć" wiele detali oraz uniknąć większych niedociągnięć: przykładem może być próba zespołu, któremu nie udało się dotrzeć zgodnie z umową na godzinę 14.00 w piątek. I tak próbę zespołu zrobiliśmy w milczeniu podczas pokazu Piotra Strzeżysza, za zaciągniętą kotarą na scenie. Jeszcze jednak jedna ważna reflekscja przyszła mi do głowy po całej imprezie: okazuje się, że można w naszym mieście zrobić wiele pozytywnych działań nie zwracając za bardzo uwagi na to, kto na kogo głosuje i komu kibicuje. Członkowie Fabryki Kultury, bezkresu.pl , CKiR-u i TH potrafili współdziałać i dla mnie to jest największym sukcesem tej inicjatywy, również w wymiarze osobistym, bo jak wiadomo asertywny to ja być często nie potrafię i znając swoją konstrukcję wiem, że lepiej pracuje mi się w samotności. Niestety dość szybko organizując 100drogę przekonałem się, że sam nie dam rady tego ogarnąć i fakt, że wszyscy organizatorzy festiwalu są cali i zdrowi jest dowodem dla mnie na to, że może nie do końca jestem "margniesem".]]></description>
			<dc:creator>tomasz szwarc</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 07:47:58 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.bezkresu.pl/index.php/bezkresoteka/recenzje/266-i-po-100drodze#comment-861</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
